Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2015

#4 Różnice różności ...

Ten post miał mieć inny temat jednak poniekąd będzie go dotyczył. Na początek chciałabym zauważyć, że mój 3 post z tej serii ma strasznie dziwne = duże zainteresowanie. Zastanawia mnie czy ludzie się z nim zgadzają, czy po prostu jak go czytają to się śmieją z mojej głupoty. Mniejsza z tym, dziś porozwodzę się nad tym sposobem bycia.  Temat podsunęła mi W. - pozdrowienia dla niej, jeżeli to czyta i nadal chce mnie zabić - o hostce "ona jest gorsza niż nastolatka" :)


Ostatni jej wypowiedź dała mi do myślenia i doszłam do wniosku, że w sumie w Anglii 3/4 społeczeństwa zachowuje się jak nastolatki, a może jak dzieci. Z jednej strony szybko wylatują z rodzinnego gniazda, kończysz HS i nara. Wiadomo, zdarzają się przypadki, że ludzie mieszkają z rodzicami, ale nie są to takie relacje do jakich my jesteśmy przyzwyczajeni (może tylko ja ?). Idziesz do pracy będąc jeszcze w HS lub bezpośrednio po nim, idziesz do College'u i w sumie odwiedzasz rodziców raz na miesiąc, może na dwa…

Last Christmas ... uuu wait a sec.. ?!

Tyleeeeee radości w końcu coś się dzieje w moim portfelu i na dodatek dostałam  w końcu PIT.


Może rozprawianie o stanie konta nie jest w dobrym guście, ale Boże ileż można żyć z dnia na dzień...
Poza tym, skończyłam wypełniać konto na apw, nawet rozesłałam kilka aplikacji. Pododawałam ogłoszenia na kilku grupach na facebooku. Dostałam kilka odpowiedzi/zgłoszeń jednak na samą myśl o pisaniu po angielsku robi mi się słabo, wszystkie chęci się ulatniają...



Opisze wam rodzinkę, która mnie niezmiernie rozbawiła na apw: 5 dzieci i rodzice, jedno mieszka z którymś rodzicem z innego małżeństwa, wiek dzieci chłopiec 27(aktor), chłopiec 21(artysta), (tutaj nie jestem już pewna ale )dziewczyna 17, chłopiec 13. Główne zadanie to pomoc w kręceniu soku dla mamy bo jest na jakieś diecie. Serio ? 27?! 


A teraz wesołych i białych Świąt Wielkanocnych, smacznego jajka i śnieżnego dyngusa!