Pierwsza zasada życia: rób rzeczy których się boisz.
wtorek
Pobierz link
Facebook
X
Pinterest
E-mail
Inne aplikacje
-
Jak ja uwielbiam moje psychodeliczne myśli, tak bardzo. Dziś doszłam do wniosku, że szkoda tracić sił na ludzi, którzy już dawno odstawili nas w kąt, chociaż może my to zrobiliśmy? Naprawdę jestem taka zła ? huhu..
MATCH #18(24.11.2017) Lokalizacja: Mountain Lakes, NJ Dzieci: girl ( 4 y/o, 2 y/o) Komentarz: Podbicie profilu -nie lubię czegoś takiego. Hosia pomimo mojej odmownej odpowiedzi nalegała na skype, więc się zgodziłam. Oczywiście napisałam po raz kolejny, że nie będę z dziećmi rozmawiać po polsku, na co ona że jej bardziej zależy na moim doświadczeniu i opiece nad nimi niż na języku. Oczywiście na skype się okazało, że jednak by chciała, żebym mówiła do dzieci po polsku. 15 min wyjęte z życia. NIEMATCH #4 (25.11.2017) Lokalizacja: Los Angeles, CA Dzieci: girl (11y/o, 2,5 y/o), boy (2,5 y/o) Komentarz: Same sex couple, potrzebują kogoś na styczeń NIEMATCH #5 (25.11.2017) Lokalizacja: Los Angeles, CA Dzieci: girl (3 y/o), boy (8months) Komentarz: Na Santa Monica Beach 15 min rowerem NIEMATCH #6 (25.11.2017) Lokalizacja: Los Angeles, CA Dzieci: girl (2 y/o) ...
Kiedy zaczynamy program au pair z głową nabitą marzeniami o podróżowaniu, ze screeanshot'ami instagramów innych au pair lub instagramowiczów w galerii telefonu... Jednak kiedy w końcu wylądujemy na tym amerykańskim skrawku ziemi nie do końca wiemy jak do tego się zabrać. Niby słyszałaś coś o jakichś aplikacjach na telefon do szukania tanich lotów, ktoś mówił coś o road tripie, o jakichś autobusach, ale gdzie tego szukać tak do końca to tego nie wiesz. Wypożyczyć samochód, ale gdzie? Jaka cena jest korzystna co na nią się składa? Co z ubezpieczeniem? Co za różnica w jakim wieku jesteś? Karta kredytowa?! Po co?! Gdybym nie była szczęściarą co do mojej pierwszej rodzinki, nie odkryłabym w sobie, zapewne aż takiego travel bug'a. Gdybym nie wylądowała w mojej drugiej rodzince nie odkryłabym zapewne małych sekrecików na tanie podróżowanie, którymi mam zamiar się z wami podzielić. Dzisiaj porozmawiamy sobie o temacie wzbudzającą grozę w większości Polaków, KARTA KREDYTOWA....
Hello from the other side! OK! Zrobiłam to - znowu ! W sumie nie mówiłam sobie jeszcze"już nigdy więcej", jakkolwiek przebiegałaby moje przygody. Wręcz przeciwnie w drodze na lotnisko czy w powrotnym samolocie zawsze się zastanawia "co następne"? Największy, żal mam do siebie, że nie zrobiłam tego wcześniej. Pamiętam jak po drugiej klasie liceum miałam konto na apw, jak bardzo beznadziejny był mój opis, że bałam się napisać do kogokolwiek ponieważ bałam się negatywnej odpowiedzi. Pamiętam moje najdłuższe wakacje życia, które spędziłam również w domu, bo zrobiłam dokładnie to samo co wcześniej. Żałuje, że w zeszłe wakacje nie wyrwałam się nigdzie chociaż na miesiąc (a była taka słodka rodzinka z Islandii !!). Więc każdemu kto się zastanawia nad czymkolwiek powiedziałabym "lepiej żałować, że się spróbowało, niż zastanawiać się co by było gdyby". Jeżeli już się nad czymś zastanawiasz do dobra podstawa, żeby coś zrobić. Wracając do teraźn...
Piękne zdjęcie!
OdpowiedzUsuń